RSS
 

Notki z tagiem ‘Schönwälder’

Klasyczna muzyka elektroniczna ma się dobrze, czyli „Analog Overdose 5”

30 wrz

Od Analog Overdose 4 duet Fanger/Schönwälder uraczył fanów muzyki elektronicznej niejednym wspólnym przedsięwzięciem. Przedsięwzięciem niekoniecznie sygnowanym znaczkiem AO. Dopiero płyta wydana w kwietniu 2014 wróciła niejako do „korzeni”. Nie tylko poprzez powrót do numeracji tej swoistej serii, ale także przez obecność gitary pod palcami Lutza Grafa-Ulbricha (człowiek legenda związany m.in. z Agitation Free, wystąpił na pierwszej płycie z w/w cyklu). Czy w związku z powyższym Analog Overdose 5 to nadal analogowe przedawkowanie jak w przypadku starszych wydawnictw? Moim zdaniem i tak, i nie.

mrcd7100

Na krążku napotkamy raczej krótkie (czasami mocno wpadające w ucho) kompozycje, które nie do końca będą przystawać do „przyzwyczajeń” niejednego fana muzyki elektronicznej (w szczególności tej w berlińskiej sekwencyjnej odmianie). Nastroje niesione przez zgromadzone na płycie utwory są dość zróżnicowane. Usłyszymy echa jazzu, funky, rocka progresywnego, ambientu i krautrocka, a basowo-hipnotyczny rytm przywiedzie skojarzenia z transem. Taka mieszanka może przyprawić o swoisty „ból głowy” i stwarzać wrażenie niespójności. O dziwo, tak nie jest. Muzycy mieszają powyższe elementy z łatwością, zapałem i energią, bez słyszalnych zgrzytów i dysharmonii. Mimo takiej różnorodności elektroniczne sekwencje generowane przez trio (momentami duet) nie odbiegają aż tak daleko od klasycznych korzeni muzyki elektronicznej jak mogłoby się w pierwszej chwili wydawać. Kompozycja zamykająca zrekompensuje zaś niedosyt jaki mógłby powstać u niektórych miłośników klasycznej muzyki elektronicznej podczas słuchania.

Wyczyny artystów mogą zawstydzić niejednego młodego twórcę „buszującego” w generowanych sztucznie dźwiękach. Ozdobą płyty jest ponad 22 minutowy Frankfurter Allee nagrany podczas sesji na żywo w samochodzie podczas jazdy przez Berlin. Kompozycja powstała przy pomocy słynnej gitary Gibson SG Lutz oraz… 2 iPadów do spółki z 2 iPhonami (promocyjny fragment znajduje się tutaj).

Na zakończenie warto odpowiedzieć na postawione wcześniej pytanie o przedawkowanie. Według mnie takiej muzyki nigdy za mało. Klimaty i rodowód oczywiście analogowy, użyte środki wyrazu w większości cyfrowe. Czy to źle? Moim zdaniem nie. Wręcz przeciwnie.

Grzegorz Cezary Skwarliński

(artykuł pochodzi z portalu Wywrota.pl)

Fanger & Schönwälder feat. Lutz Graf-Ulbrich
Analog Overdose 5
Manikin Records MRCD 7100, 2014
 
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii muzyka, recenzje płyt